KPIs dla fotowoltaiki

Miałem okazje ostatnio uczestniczyć w bardzo ciekawym szkoleniu dotyczącym monitorowania wskaźników KPI w firmie, oraz ich wpływu na funkcjonowanie firmy. Zacząłem się zastanawiać czy możemy zastosować niektóre z nich przy okazji analizy inwestycji w fotowoltaikę. Po pewnym czasie doszedłem do pewnych wniosków, i postanowiłem się nimi z państwem podzielić.

KPI - Co to?

Z angielskiego Key Performance Indicators, szybko tłumacząc znaczy to „Kluczowe wskaźniki efektywności”. Przekładając z języka managerów i ekonomistów, są to mierzalne oznaki kondycji firmy w danym aspekcie. Najprostszym i najbardziej przyziemnym wskaźnikiem jest po prostu zysk firmy. Jeśli zysk wzrósł to znaczy, że firma ma się ku lepszemu, jeśli spadł to znak, że należy coś poprawić. Na ten najważniejszy wskaźnik wpływ ma wiele mniejszych, które to należy rozważyć zastanawiając się nad tym, w jakim zakresie firma może działać efektywniej. 

Firmowe oraz domowe wskaźniki efektywności a fotowoltaika

Czas zwrotu – najczęściej rozważany przez nas wskaźnik podczas decyzji o inwestycji w PV. Najprościej możemy go obliczyć poprzez podzielenie kosztów całkowitych instalacji, przez jej moc, a następnie przyrównanie kosztu 1 kilowata do kosztu energii. W Polskich warunkach możemy bardzo łatwo to obliczyć, gdyż 1 kilowat mocy instalacji wyprodukuje około 1 mWh lub 1000 kWh rocznie. Tak więc jeśli zużyjemy rocznie 1 mWh, której koszt z zakładu wynosi 500zł, a za instalację zapłacimy 4 tysiące złotych to łatwo obliczyć, że instalacja będzie się zwracać 8 lat. Po tych 8 latach wszystko co zostanie to czysty zysk.

 

 

ROI(Return of Investment) – zwrot z inwestycji. Jest to troszkę bardziej skomplikowany wskaźnik, bardziej ekonomiczny. Obliczamy go poprzez podzielenie kwoty zysku wygenerowanego przez instalację, przez całkowity jej koszt i następnie mnożymy przez 100%. Tu zaczynają się już schody, jak obliczyć skumulowany zysk z inwestycji? W tak zmiennej branży jak energetyczna. Najprostszą metodą będzie: mnożymy moc instalacji przez 18, następnie mnożymy to przez cenę megawatogodziny energii elektrycznej jaką obecnie płacimy. Da nam to przybliżony zysk, oczywiście przykład, który przytoczyłem jest mocno uproszczony – faktyczny model jest o wiele bardziej skomplikowany, lecz na potrzeby tego artykułu również zbyt obszerny i skomplikowany. Oczywiście, biorąc pod uwagę wszystkie zmienne nie możemy zapominać o regularnych podwyżkach cen energii.

 

 

Energy Cost per Unit – koszt energii elektrycznej w koszcie całkowitym jednostki produktu. Wskaźnik ten pokazuje nam ile pieniędzy przeznaczamy na koszt energii na jednostkę produktu. Przykładowo miesięcznie produkujemy 1000 pomidorów a nasz rachunek za prąd wynosi 300zł. Łatwo policzyć, że koszt energii na jednego pomidora to będzie 30 groszy. Rozważając inwestycję w fotowoltaikę, można obliczyć jak fotowoltaika wpłynie na profil naszego kosztu. Ten wskaźnik ma zbyt wiele zmiennych bym mógł państwu pokazać to na przykładzie. Przykładowe zmienne: profil produkcji, profil zużycia, efektywność produkcji, branża, produkt docelowy.

 

 

Fotowoltaika kontra konto oszczędnościowe – ostatnim wskaźnikiem, jednocześnie moim ulubionym jest identyfikacja instalacji jako inwestycji. Analizę przedstawię na podstawie instalacji o mocy 5kW.

Pierwszy słupek obrazuje koszt instalacji fotowoltaicznej, drugi siłę nabywczą pieniędzy które zostaną wygenerowane przez inwestycję. Przekładając na ludzki język – inwestując dziś 25 tysięcy w instalację PV, po 25 latach uzyskamy prawie 5 krotny zwrot z inwestycji! Oczywiście, to wszystko pod warunkiem, że osiągniemy standardową wartość stopy zwrotu o wartości 9%.

Drugi wykres obrazuje, skumulowaną ilość ,,czystych” oszczędności w każdym roku działania instalacji. Czyli w roku pierwszym w naszym portfelu zostaje 2300 złotych i ta kwota jest dublowana z każdym rokiem. Po 25 latach w naszej kieszeni zostaje ponad 61 tysięcy złotych.

Close Menu